storczyk

Storczyki – kwiaty dla zielonych

Nie jesteś dobry w hodowli kwiatków, a mimo to, chciałbyś postawić jakiegoś na swoim parapecie, by było trochę ładniej? Prawdopodobnie mam do ciebie dobrą wiadomość . Jest jeden kwiatek, który znosi wiele i nie wymaga zbytniej uwagi.

Uwaga, nie chodzi o kaktusy, które zdaniem wielu, są łatwe w utrzymaniu, bo rzadko trzeba podlewać itd. Nic bardziej mylnego, kaktusy nie są takie proste, jakby się mogło wydawać, a kwiatek, który znosi znacznie więcej i przede wszystkim, lubi się odradzać, to storczyk.

Kwiaty rocznicowe

Sześć lat temu, zupełnie przypadkiem, zaadoptowałem storczyka. Mówię to zupełnie poważnie. Po obronie pracy magisterskiej poszedłem na obiad. Jedna ze studentek, wychodząc, zostawiła storczyka. Leżał tam jakiś czas, nikt po niego nie wracał. Bezpański storczyk wpadł w moje ręce. Od tamtej pory stoi na moim parapecie.

Podlewam go, kiedy uznam za stosowne. Zwykle, raz na tydzień. Pije sobie wodę z podstawki, na której jest ustawiony. Przycinam go bardzo rzadko. Właściwie tylko wtedy, kiedy już naprawdę ma mocno wysuszone pędy i widać, że nie nadają się do niczego. Inne jednak, nawet te lekko białe i wyglądające na martwe, bardzo często po jakimś czasie odradzają się i dają kwiaty. To roślina sezonowa, choć zdaje się, że bez jednoznacznych miesięcy. Kwitnie w różnych terminach, jak jej właściwie pasuje. Potrafi bujnie obrodzić w jednym okresie na kilka tygodni, by potem przez powiedzmy miesiąc, dwa, nie wydawać żadnych kwiatów – stoi wówczas, ma same pędy. Trzeba być wówczas cierpliwym.

Oczywiście o storczyka można zadbać pewnie znacznie bardziej. Mam jednak wrażenie, że gdybym się do tego bardziej stosował, kupował mu odżywki, podlewał regularnie i o tych samych porach, znacznie szybciej bym się z nim pożegnał. Tak jak ze swoimi kaktusami miniaturkami, które umarły bardzo szybko, a niby miało wszystko, czego potrzeba. Łatwość utrzymania kaktusów to mit. Jesteś zapominalski? Zdecydowanie bardziej polecam storczyki. To kwiaty dla zielonych.